wtorek, 29 marca 2011

JURRY „SKROMNE CZUWANIE”

Wystawie na Akademii towarzyszyć będzie nowe wydawnictwo Zderzaka:
JURRY „SKROMNE CZUWANIE”
Vademecum
Wydawca: Galeria Zderzak,
Miejsce i rok wydania: Kraków 2010 
format 14 x 10 cm
Objętość;  80 stron
Format 14 x 10 cm
Oprawa twarda
ISBN 978–83–87–279–65–3
Zawiera:
1. teksty historyków sztuki, literaturoznawców i artystów: Barbary Majewskiej, Andrzeja Szczerskiego, Romy Sendyki, Anny Olszewskiej, Marty Tarabuły, Wojciecha Szymańskiego, Jana Michalskiego, Jarosława Modzelewskiego, Ryszarda Woźniaka, Moniki Waraxy,
2. Portret wielokrotny – Jurry'ego wspominają m.in. Aleksandra Krupska, Erazm Ciołek, Jan Dobkowski, Anda Rottenberg, Wojciech Krukowski, Wiesław Borowski, Tomasz Grygiel, członkowie rodziny Zielińskich i wiele innych osób,
3. teksty Artysty, katalog obrazów, szkice i notatki, fotografie archiwalne, kalendarium życia i twórczości, bibliografię.
Książka wydana z okazji 25-lecia Galerii Zderzak

Gorąco polecam!

C.d. wystawa w Warszawskiej ASP

Otwarcie wystawy miało miejsce w piątek 25 marca 2011 o godzinie 18.00 w Salonie Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.

Wystawa jest czynna do 15 kwietnia 2011 w Salonie oraz w Auli Akademii.


Godziny otwarcia:


Salon Akademii: od poniedziałku do piątku w godzinach 12–18.
AULA: od poniedziałku do piątku w godzinach 10–16.
Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie, Pałac Czapskich, Krakowskie Przedmieście 5.
-----
Więcej informacji m.in. na stronie internetowej Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.





Powrót legendy - Krakowski Serwis Informacyjny

Polecam artykuł zamieszczony na jednym z krakowskich portali:


Powrót legendy | Krakowski Serwis Informacyjny






http://www.wkrakowie.pl

Jak obecnie powstaje dzieło ...

Autorem artykułu jest Anna Kowalik


Zawód artysty nieodłącznie kojarzy się z ekspresją, indywidualizmem. Nie dziwi więc opinia, że ilu malarzy tyle technik malarstwa. Przez wieku zmieniały się warunki i dostępne możliwości, ale tradycyjne metody nadal cenione są w środowisku
Malarstwo sztalugowe, polega w skrócie na nakładaniu farb na podobrazie. W teorii sprawa wydaje się być prosta, jednak w praktyce, stworzenie oryginalnego, wartościowego dzieła okazuje się być nie lada wyzwaniem, któremu sprostać mogą jedynie nieliczni. Bez talentu i zapału artysty nawet najlepsze materiały, jakie oferuje najnowocześniejszy i najlepiej wyposażony sklep plastyczny, okażą się bezużyteczne.
Nie jest łatwo dołączyć do grona najwybitniejszych malarzy, często okazuje się, ze zostają oni docenieni dopiero po śmierci. Wówczas ich dzieła warte są fortunę, podczas gdy oni sami za życia cierpieli na niedostatki, borykali się z problemami szarej codzienności, a nierzadko również na własnej skórze odczuwali czym jest głód, choroba. Taki los dotyka wielu reprezentantów różnych dziedzin sztuki.
Praca artysty to nieustanna zabawa barwą, plamą, linią i światłem. W zależności od epoki zmieniały się i nieustannie zmieniają obowiązujące kanony sztuki. Wystarczy porównać dzieła żyjącego w XVII wiecznej Europie Rubensa i tworzącego zupełnie inny rodzaj sztuki Picassa. Ledwie rzut oka wystarczy by zauważyć jak różni się ich sposób postrzegania. Portret kobiety przedstawiony przez obydwu plastyków to dwa całkowicie odmienne punkty widzenia na ta sama kwestię.
Jedno jest pewne żadne farby malarskie, nawet najlepszej jakości nie zagwarantują sukcesu, jeżeli malarzowi brak talentu i chęci do pracy i wewnętrznego zapału.


---


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

ZAPRASZAMY NA WYSTAWĘ "POWRÓT JURRY`EGO"

ZAPRASZAMY NA WYSTAWĘ "POWRÓT JURRYEGO", która odbywa się od 25.03.2011r. do 15.04.2011r. w siedzibie Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (ul.Krakowskie Przedmieście 5). 


piątek, 7 stycznia 2011

Neo Neo Neo

W 1965 roku wraz kolegą z pracowni Jana Cybisa, założył grupę Neo Neo Neo. Obaj malarze wyróżniali się spośród studentów Wydziału Malarstwa indywidualnym sposobem malowania. Ich obrazy są bardzo kolorowe, plamy barwne kładzione są płasko, plakatowo.  Malarstwo Jurrego inspirowane jest pop artem jak również secesyjną dekoracyjną formą. Jego twórczość była i jest nadal inspiracją dla wielu młodych twórców. 


Pierwsza wspólna wystawa Jurrego i Dobsona jako Neo Neo Neo, którą zorganizowali w Klubie Medyka przeszła do historii. Wydarzenie to odbyło się w atmosferze prowokacji i skandalu. Dwaj młodzi malarze, chcąc podkreślić swój indywidualizm, urządzają symboliczny pogrzeb dotychczasowych kierunków sztuki - przy suficie w Klubie Medyków wieszają symboliczną trumienkę z napisami: kubizm, abstrakcjonizm, dadaizm. Wystawę uświetnili znakomici goście: rektor ASP Marian Wnuk, profesor Jan Cybis, poeta Stanisław Grochowiak, oraz wielu pisarzy, poetów i malarzy słynnych w tamtych latach. Znany autor tekstów, aktor i piosenkarz kabaretowy - Jonasz Kofta - podjął się konferansjerki imprezy. Wystawa odbiła się szerokim echem i uczyniła malarzy znanymi postaciami w świecie sztuki.






Jerzy Zieliński wystawiał swoje pracy także za granicą, m.in. w 1969 roku w Sztokholmie. Równie często uczestniczy w ekspozycjach w kraju - na wystawach: Porównania 3 w Sopocie czy w"Sympozjum Wrocław '70".

Drogi Jurrego i Dobsona w latach 1970. rozchodzą się, grupa Neo Neo Neo przestaje istnieć. Artysta obraca się w kręgach cyganerii artystycznej. Można go spotkać w kawiarni "U Hopfera", gdzie często bywa z bliskim przyjacielem Edwardem Stachurą.










Jurry – Polska B


Jerzy Ryszard Jurry Zieliński (Kazimierzów 1 VI 1943 – Warszawa 5 III 1980)

Mówił o sobie Jurry – Polska B. Urodzony w podkieleckiej wsi niedaleko Paradyża, zginął w Warszawie, w niewyjaśnionych do końca okolicznościach, na pół roku przed podpisaniem Porozumień Sierpniowych. Miał 37 lat. Jego obrazy nazwano znakami drogowymi politycznej egzystencji w PRL.

Gdy w 1968 opuszczał warszawską Akademię z dyplomem w kieszeni, był u szczytu sławy. Miał za sobą głośny debiut: pierwsza wystawa Grupy NEO-NEO-NEO, którą na III roku studiów założył z Janem Dobkowskim – podobnie jak on sam zbuntowanym uczniem Jana Cybisa – miała siłę rewolucji. Nowy, inspirowany pop-artem styl – płaskie, biologiczne formy rysowane dekoracyjną linią – był wyrazem buntu i zachwytu jednocześnie.